2010-03-06 18:17:25
Kolejorz stracił gola i... ruszył
Lech Poznań udanie wraca na Bułgarską. Kolejorz nie zawiódł swoich kibiców, ograł Cracovię 3:1 i odrobił kolejne punkty do Wisły. Cracovia przegrywa po raz drugi tej wiosny pomimo tego, że jako pierwsza strzeliła gola. Lech Poznań po 280 dniach wrócił na stadion przy ulicy Bułgarskiej, który jest w trakcie przebudowy na turniej Euro 2012. Z tego powodu na trybunach zasiadło "tylko" 11,5 tys. kibiców, którzy mogli zobaczyć wszystkie największe gwiazdy poznańskiego zespołu. W wyjściowym składzie poznańskiej ekipy nie było bowiem niespodzianek, a trener Zieliński wybrał tę samą jedenastkę, która ograła w poprzedniej kolejce Czarne Koszule. W składzie Pasów pojawiła się natomiast nowa twarz. Na polskich boiskach zadebiutował Mołdawianin Georgij Owsjannikow. Pierwszy gwizdek arbitra poprzedziła minuta ciszy upamiętniająca tragiczną śmierć szanowanego w Wielkopolsce byłego wiceprezydenta Poznania Macieja Frankiewicza, który został pośmiertnie nagrodzony. W piorunujący sposób mogli rozpocząć mecz gospodarze. Już w piątej minucie lechici przejęli piłkę w środku pola, doskonałą prostopadłą piłkę do Lewandowskiego zagrał Stilić, lecz napastnikowi polskiej kadry futbolówka odskoczyła podczas mijania bramkarza Cracovii i strzał wślizgiem z ostrego kąta nie trafił do bramki. Chwilę później w pole karne wpadł Sławomir Peszko, ale jego strzał wybronił na raty Cabaj. Piłkarze Jacka Zielińskiego w 20. minucie meczu odnieśli podwójną stratę. Po jednym z coraz niedokładniejszych ataków lechici nadziali się na doskonałą kontrę zespołu Pasów. Pawlusiński wprowadził piłkę pod pole karne rywala i odegrał do nieobstawionego Suworowa. Wyróżniający się w swojej drużynie reprezentant Mołdawii spokojnie przyjął piłkę i uderzył na bramkę sprzed pola karnego. Jasmin Burić nie był w stanie wybronić cudownego i dokładnego strzału, a piłka wpadła tuż przy słupku do jego bramki. Jeszcze zanim poznaniacy wznowili grę z boiska zszedł Manuel Arboleda, który kulejąc udał się do szatni. Jego miejsce zajął Seweryn Gancarczyk. Gracze Kolejorza nie przejęli się jednak stratą gola i już trzy minuty później na boisku mieliśmy remis. Peszko dośrodkował futbolówkę ze skraju pola karnego na długi słupek, gdzie Siergiej Kriwiec mimo asysty obrońcy zdołał upadając wepchnąć piłkę do bramki. To był pierwszy gol Białorusina dla poznańskiego Lecha. Z minuty na minutę przewaga poznaniaków była coraz większa. Akcję w 37. minucie na własnej połowie świetnym zwodem i przepięknym podaniem rozpoczął Djurdjević. Długie zagranie dotarło na prawe skrzydło do Sławomira Peszki, który przyjęciem piłki urwał się obrońcy i znalazł się sam przed bramkarzem Pasów. Marcin Cabaja zdołał nogą odbić płaski strzał, piłka odbiła się jeszcze od Derbicha, a doskonale ustawiony Robert Lewandowski tylko na to czekał. Snajper Kolejorza dopadł do piłki i pomimo sporego tłoku w polu bramkowym dobił ją do siatki, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Pierwszą odsłonę meczu wygrali zatem gospodarze 2:1, a kibice nie mogli narzekać na brak emocji i niski poziom spotkania. Po przerwie przewagę na boisku osiągnęli goście. Piłkarze Oresta Lenczyka grali odważnie, większość czasu spędzali na połowie Kolejorza, lecz nie przełożyło się to na liczbę strzałów oddanych przez graczy z południa Polski. Lechici ograniczali się do kontrataków, które polegały na długich podaniach w kierunku graczy ofensywnych. Boisko w Poznaniu było w takim stanie, że ta metoda była jak najbardziej słuszna. W minucie 64. lechici utrzymali się dłużej przy piłce na połowie Pasów i efekt był natychmiastowy. Sławomir Peszko minął na prawym skrzydle bezradnego obrońcę i zdecydował się na dośrodkowanie. Ku uciesze miejscowych kibiców reprezentacyjnemu pomocnikowi wyszedł strzał i piłka wpadła za kołnierz zaskoczonemu Cabajowi. Był to siódmy gol tego gracza w tym sezonie. Odpowiedź gości mogła być natychmiastowa, jednak doskonale w bramce spisał się Jasmin Burić. Bośniacki bramkarz wykazał się znakomitym refleksem na linii po strzale głową Sławomira Szeligi i odbił futbolówkę do boku. W tej sytuacji pięknie w pole karne dośrodkowywał Pawlusiński. W ostatnim kwadransie spotkania gospodarze kontrolowali przebieg gry oszczędzając siły na kolejne mecze. Liczne były natomiast starcia Lewandowskiego z defensorami Cracovii. Po jednym z takich siłowych pojedynków Arkadiusz Baran musiał opuścić plac gry z powodu urazu. Jego miejsce zajął były gracz Willem II Tilburg Wojciech Łuczak, dla którego był to debiut w Ekstraklasie. W doliczonym czasie gry ostatnią okazję w meczu zmarnował Lewandowski, który w sytuacji sam na sam przestrzelił. Lech Poznań dzięki zwycięstwu zmniejszył stratę do krakowskiej Wisły do dwóch punktów i na dobre włączył się do walki o "majstra". Pasy przegrały trzeci mecz z rzędu, a tej wiosny po raz drugi strzeliły bramkę jako pierwsze i po raz drugi przegrały spotkanie. Karol Mansfeld
Waszym zdaniem
~ smigloo napisał:
2010-03-07 01:59:36 - IP: 77.102.163.22
jak sie milo robii gdy na forum nie ma podnoszacych dupe jak paw wislakow jutroo legionistow o 17 tez nie bedzie wszyscyy otrzasna sie w srode dopierooo hehehhehe brawoo lech brawo kibice brawo cracoviaa ladnyy mecz i o to chodzi
~ smigloo napisał:
2010-03-07 01:56:59 - IP: 77.102.163.22
skonczy sie remisem w warszawiee
~ (L)odzik napisał:
2010-03-06 21:28:45 - IP: 213.5.0.10
brawo lech !! za tydzien lider nasz !! ten doping to naprawde wielka klasa !! swietny obiekt jak bd skonczony to troche u nas zapachnie bundesliga ;] stadio i doping bd jak w lidze zacho. sasiadow ;] a jutro na legle i i ch muzeum przyjdzie 2k ludu hahahahaha
~ kks lech poznan napisał:
2010-03-06 19:07:12 - IP: 83.20.120.31
bravo dla całej druzyny i za bramki tez kriwiec lewy peszkin dziekuje
~ olek napisał:
2010-03-06 18:37:00 - IP: 77.65.72.97
kolejorz !! jak zawsze bylo zajebiscie,ladna bramka Peszkina i bardzo dobra gra obrony, jedynie co moze martwic to kolejny uraz Arboledy...
~ robert napisał:
2010-03-06 18:30:30 - IP: 83.23.208.66
jeszcze jutro Legia dostanie lanie i jest coraz lepiej... :-)
Dodaj komentarz
Regulamin
- portal Futbol.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy użytkowników
- komentarze są indywidualnymi opiniami użytkowników
- redakcja Futbol.pl zastrzega sobie prawo do usuwania opinii internautów, które naruszają w rażący sposób zasady netykiety
Tabela - Ekstraklasa
| lp. | drużyna | m. | pkt. | |
|---|---|---|---|---|
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| 0 | 0 | |||
| wszystkie informacje o rozgrywkach » | ||||
Najnowsze artykuły
- Pomocnik pożegnał się z Górnikiem
- Paweł Abbott w Charlton Athletic
- Nowy zawodnik w Pogoni Szczecin
- I liga wraca do gry!
- Debiut Smolarka w Polonii Warszawa
- 20 milionów euro dla Bayernu
- Zwycięstwo Cracovii w Holandii
- Jarka oficjalnie w Ruchu R.
- Wściekła Wisła po kompromitacji
- Gilardino zostaje w Fiorentinie












