Mierzejewski znowu błysnął w Australii. Kibice zgotowali mu owację na stojąco (VIDEO)

Dodał: mpt
Data dodania: 13-09-2017 14:42

Adrian Mierzejewski już błyszczy w Sydney FC. Co prawda póki co liga nie gra, więc odbywają się tylko mecze Pucharu Australii, ale Polak i tak prezentuje niezłą formę. W meczu 1/4 finału zaliczył efektowną asystę.

29 sierpnia Mierzejewski wszedł na boisko z ławki rezerwowych i strzelił gol w debiutanckim występie w Sydney FC, którym był mecz z Bankstown Berries (3:0) w 1/8 finału Pucharu Australii.

W środę Polak w pierwszym składzie rozpoczął mecz z Melbourne City w ćwierćfinale. 31-letni Polak należał do bohaterów swojego zespołu. W 51. minucie Mierzejewski przerzucił piłkę nad obroną rywali, a Alex Brosque trafił do siatki, przyczyniając się do wygranej 2:0 i awansu do półfinału, gdzie czeka już Adelaide United. Wcześniej bramkę w 7. minucie zdobył Buijs.

Mierzejewski zagrał do 89. minuty. Trener Graham Arnold zdjął go z boiska przed końcem, by kibice mogli zgotować mu owację na stojąco.

Kolejny zgrzyt w Bayernie. Gwiazdor był wściekły i dał temu upust (VIDEO)

Skandal w meczu Ligi Mistrzów. Klubowi grozi poważna kara za ten incydent (VIDEO)

Futbol.pl

Inne artykuły