Efektowny Real, męczarnie Liverpoolu i masa szczęścia. VIDEO
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 16-09-2014 22:37
Efektownie walkę o obronę trofeum Ligi Mistrzów zaczął Real Madryt. Po ostatnich niepowodzeniach w lidze taki wynik w Champions League może być jak okład na rany. Męczył się mocno Liverpool FC, stracił gola na 1:1 w 91. minucie, ale wygrał po karnym!
1. kolejka grupy B fazy grupowej Ligi Mistrzów
REAL MADRYT - FC BASEL 5:1
Bramki: Suchy 14 sam., Bale 30, Ronaldo 31, Rodriguez 37, Benzema 79 - Gonzalez 38
Real: 1. Iker Casillas - 18. Nacho Fernández, 3. Pepe, 4. Sergio Ramos (66. 2. Raphaël Varane), 12. Marcelo - 19. Luka Modrić (74. 24. Asier Illarramendi), 8. Toni Kroos, 10. James Rodríguez - 11. Gareth Bale, 9. Karim Benzema (82. 14. Javier Hernández), 7. Cristiano Ronaldo
Basel: 1. Tomáš Vaclík - 16. Fabian Schär, 6. Walter Samuel (64. 14. Yōichirō Kakitani), 17. Marek Suchý - 34. Taulant Xhaka, 33. Mohamed El-Nenny, 20. Fabian Frei (83. 10. Matías Delgado), 19. Behrang Safari - 25. Derlis González, 9. Marco Streller (73. 36. Breel Embolo), 7. Luca Zuffi
Żółte kartki: Pepe - El-Nenny, Samuel, Xhaka
Sędziował: Damir Skomina (Słowenia).
Wokół Realu po ostatnich porażkach w lidze panowała nerwowa atmosfera. Kibice gwizdali na piłkarzy - szczególnie na Ikera Casillasa - a Ronaldo wolałby chyba nadal grać z Di Marią niż z Jamesem Rodriguezem.
Spotkanie z FC Basel miało być przełamaniem i rehabilitacją za ostatnie porażki z Real Sociedad San Sebastian i Atletico Madryt.
Wyszło nieźle. Po prawda na początek pomógł obrońca Szwajcarów Marek Suchy, ale potem trafiły już gwiazdy gospodarzy - Bale, Ronaldo i Rodriguez. Po czwartek bramce przydarzyła się "Królewskim" chwila nieuwagi i dekoncentracji, co wykorzystał Gonzalez.
Po przerwie Real już trochę zwolnił, ale jednego gola jeszcze zdobył. Na listę strzelców dopisał się Benzema.
LIVERPOOL FC - ŁUDOGOREC RAZGRAD 2:1
Bramka: Balotelli 82, Gerrard 90+3 k. - Abalo 90 +1
Liverpool: 22. Simon Mignolet - 19. Javi Manquillo, 6. Dejan Lovren, 17. Mamadou Sakho, 18. Alberto Moreno - 14. Jordan Henderson, 8. Steven Gerrard, 10. Philippe Coutinho (68. 21. Lucas Leiva), 20. Adam Lallana (67. 29. Fabio Borini) - 31. Raheem Sterling, 45. Mario Balotelli
Łudogorec: 26. Milan Borjan - 80. Júnior Caiçara, 27. Cosmin Moţi, 15. Aleksandyr Aleksandrow, 25. Jordan Minew - 7. Michaił Aleksandrow, 18. Swetosław Djakow (85. 8. Fábio Espinho), 12. Anicet Andrianantenaina, 84. Marcelinho, 93. Virgil Misidjan (72. 17. Dani Abalo) - 9. Roman Bezjak (86. 99. Hamza Younés)
Żółte kartki: A.Aleksandrow, Caiçara, Minew, Borjan
Sędziował: Matej Jug (Słowenia)
Naszpikowany gwiazdami zespół gospodarzy przeważał przez 90 minut. Atakował, cisnął, starał się zdobyć gola, bo remis z Łudogorecem na swoim boisku były wielką sensacją.
Uniknać jej pozwolił Mario Balotelli. W 82. minucie niepokorny napastnik wykorzystał podanie Moreno i dał "The Reds" prowadzenie.
Wydawało się, że LFC spokojnie wygra, ale w 91. minucie wyrównał Abalo. Czyli remis na Anfield?
Nic z tego. Dwie minuty później sędzia podyktował rzut karny, który na gola i trzy punkty gospodarzom zamienił Gerrard!
Futbol.pl











