Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Gigant Premier League zainteresuje się Wojciechem Szczęsnym?

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 17-05-2015 9:17
Gigant Premier League zainteresuje się Wojciechem Szczęsnym?

Arsene Wenger szuka nowego bramkarza do Arsenalu. Jeśli znajdzie, to z klubu ma odejść Wojciech Szczęsny. Czy możliwe, że trafi do innego wielkiego klubu Premier League?

Szczęsny na początku roku stracił miejsce w bramce Arsenalu na rzecz Davida Ospiny. Kolumbijczyk spisywał się bardzo dobrze, a polski bramkarz siedział na ławce. Gdy jednak wchodził do gry, to nie zawodził, udowadniając, że rezerwa nie jest dla niego miejscem i że jest w stanie grać w pierwszym składzie mocnego zespołu.

Trochę innego zdania wydaje się być Arsene Wenger, który szuka jeszcze lepszego bramkarza niż Ospina i Szczęsny. Chce pozyskać chociażby Petra Cecha z Chelsea.

Niewykluczone, że latem dojdzie do sporych zmian między słupkami bramek czołowych klubów angielskich. Cech może wylądować w Arsenalu, De Gea odejść z Manchesteru United do Realu Madryt, a Szczęsny... wylądować na Old Trafford?

Ponad 200 mln do wydania. Kilka nazwisk z listy życzeń ManUnited ujawnionych

Z Manchesterem United łączeni są m.in. Hugo Lloris, Steve Mandanda czy Asmir Begović. Szczęsny słabszy od wymienionych bramkarzy nie jest, więc może Louis Van Gaal sięgnie po Polaka?

Holender raczej nie będzie miał okazji przyjrzeć się grze Szczęsnego w niedzielnym meczu na Old Trafford. W bramce "Kanonierów" stanie bowiem David Ospina. United chcą pokonać Arsenal, by wyprzedzić go w tabeli i mieć szansę na zajęcie na mecie sezonu 3. miejsce, dające przepustkę do Ligi Mistrzów. 4. lokata oznacza bowiem konieczność gry w kwalifikacjach Champions League.

Yaya Toure może zamienić Manchester City na innego giganta Premier League

Futbol.pl

Inne artykuły