Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Szczęsny "wyróżniony". Towarzystwo doborowe, ale zaszczyt wątpliwy...

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 02-06-2015 10:47
Szczęsny

Towarzystwo Wojciech Szczęsny ma doborowe, ale na pewno w tych okolicznościach wolałby nie towarzyszyć tym piłkarzom. Po sezonie 2014-15 trudno było jednak tego uniknąć.

Redaktorzy prestiżowego serwisu goal.com umieścili Szczęsnego w "najgorszym zespole sezonu". W uzasadnieniu obsadzenia Polakiem pozycji bramkarza napisano, że Szczęsny stracił pozycję numer jeden w Arsenalu przez słabą formę i papierosy, na paleniu których przyłapał piłkarza Arsene Wenger.

Szczęsny ma w zestawieniu goal.com znakomitych partnerów, którzy także minionego sezonu nie zaliczą do udanych. Oprócz Polaka z Premier League są jeszcze Eliaquim Mangala (Manchester City), który kosztował krocie, a rozczarował, Angel Di Maria (Manchester United), który nie umiał zaaklimatyzować się na Old Trafford, nieskuteczny Radamel Falcao (Manchester United) i jeszcze słabszy niż Kolumbijczyk Mario Balotelli (Liverpool FC).

Aż 4 przedstawicieli ma włoska Serie A, ale na "wyróżnienie" z piłkarzy z paszportem Italii zasłużył tylko Mattia De Sciglio (AC Milan). Ponadto rozczarowali Ashley Cole (AS Roma), Juan Iturbe (AS Roma) i Lukas Podolski (Inter Mediolan). Temu ostatniemu w niedoli towarzyszy Neven Subotić (Borussia Dortmund), z którym Podolski miał okazję potykać się na boiskach Bundesligi. Skład uzupełnia Asier Illarramendi, który kompletnie nie potrafi sobie poradzić w Realu Madryt, a księgowy "Królewskich" do dziś zastawia się, czemu przelał za tego pomocnika ponad 30 mln euro.

Sensacyjna oferta z Rosji dla Radamela Falcao!

Futbol.pl

Inne artykuły