Wilczek odejdzie z Carpi do innego klubu, Ale tam wcale nie będzie łatwiej...
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 06-01-2016 11:23
Kamil Wilczek nie podbił Serie A w barwach Carpi. Król strzelców ubiegłego sezonu Ekstraklasy nie gra w beniaminku Serie A. O Polaku pamiętają jednak w innych klubach i w styczniu Wilczek może zmienić pracodawcę.
Wilczek w Carpi nieźle zaczął. Grał w sparingach, zdobywał nawet gole, ale potem wylądował jednak na ławce rezerwowych. Do tego przyplątała się kontuzja i teraz Polak jest dopiero trzeci w hierarchii napastników zespołu walczącego o utrzymanie. Wyżej stoją notowania Marco Boriello i Kevina Lasagny.
W Carpi z Wilczkiem większych planów już nie wiążą. Włoski klub chętnie więc sprzeda Polaka, którego pozyskał bez kwoty odstępnego lub wypożyczy. Całkiem możliwe, że Wilczek wyląduje w Danii. Nie zapomnieli bowiem o nim działacze Bronedby Kopenhaga, którzy latem przegrali o snajpera walkę właśnie z szefami Carpi.
W Broendby Wilczkowi wcale nie musiałoby być jednak łatwiej o miejsce w składzie. Trener Thomas Frank ma bowiem do dyspozycji m.in. doświadczonego Szweda Johana Elmandera (wcześniej chociażby Galatasaray Stambuł i Bolton Wanderers ) i wypożyczonego z Celtic Galasgow Fina Teemu Pukki.
Wyjaśniła się przyszłość Wojciecha Szczęsnego. Przynajmniej na chwilę
Futbol.pl











