PSG postraszyło. Barca się wywinęła. VIDEO!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 10-04-2013 22:33
FC Barcelona nie wygrał żadnego meczu 1/4 finału, ale awansowała dalej! Po dwóch remisach z PSG "Duma Katalonii" dostała się do półfinału, ale w pewnym momencie na Camp Nou humory były kiepskie.
Rewanżowy mecz 1/4 finału Ligi Mistrzów
FC Barcelona - PSG 1:1; pierwszy mecz: 2:2; awans: Barcelona
Bramki: Pedro 71 - Pastore 50
Barcelona: Víctor Valdés - Dani Alves, Gerard Piqué, Adriano (62. Marc Bartra), Jordi Alba - Xavi, Sergio Busquets, Andrés Iniesta - Pedro, Cesc Fàbregas (62. Lionel Messi), David Villa (83. Alex Song)
PSG: Salvatore Sirigu - Christophe Jallet (88. Gregory van der Wiel), Alex, Thiago Silva, Maxwell - Lucas Moura, Marco Verratti (83. David Beckham), Thiago Motta, Javier Pastore - Zlatan Ibrahimović, Ezequiel Lavezzi (81. Kévin Gameiro)
Żółte kartki: Adriano - Thiago Silva, Lavezzi, Beckham
Barca bez Messiego
Leo Messi nabawił się kontuzji podczas meczu w Paryżu. Wydawało się, że na rewanż będzie gotowy i rzeczywiście znalazł się w kadrze na spotkanie z PSG. Mecz zaczął jednak na ławce rezerwowych i... skupiał na sobie uwagę. Raz wydawał się wyluzowany, innym razem zdenerwowany.

O nerwach nie miał już czasu myśleć, gdy PSG zdobyło bramkę. Szybko został wysłany na rozgrzewkę i po chwili wszedł na boisko ratować Barcelonę.
Ciosy na początek
Już w 2. minucie okazję na gola miał Xavi. Doświadczony pomocnik uderzył prawie idealnie. Technicznie i w miarę mocno, ale zbyt mało precyzyjnie. Piłka minęła słupek o centymetry.
W odpowiedzi dwa razy zagroził bramce Barcy Lavezzi. Za pierwszym razem z dystansu i Valdes poradził sobie bez problemu. Chwilę później byłby w lepszej sytuacji, ale z interwencją zdążył Pique.
Iniesta oszalał? Nie...
W 13. minucie Andres Iniesta zauważył, że Sirigu stoi daleko przed bramką. Zdecydował się go przelobować z połowy boiska. Udało się, ale piłka przeleciała też nad bramką.
W 22. minucie Xavi uderzył w boczną siatkę. Nie miał łatwej pozycji po tym, jak Sirigu z trudem przeciął dośrodkowanie Pedro.
To powinien być gola dla PSG
Paryżanie swoją szansę mieli w 25. minucie. Ibrahimovic kapitalnie zagrał prostopadle do Lavezziego, który wyprzedził Albę i uderzył. Valdes zdołał uchronić Barcę przed stratą gola.
Bramkarz gospodarzy dobrze spisał się także w 30. minucie, gdy Moura groźnie strzelił głową.
10 minut później Valdes świetnie zatrzymał szarżującego Ibrahimovicia. Inna sprawa, że Szwed i tak był na spalonym.
Pastore uciszył Camp Nou
5 minut po przerwie PSG objęło prowadzenie. Szybko wymieniona piłka w kontrze i bardzo dobre podanie do Pastore, który ruszył na bramkę Barcy, unikając spalonego. Wpadł w pole karne i mimo asysty Alvesa i wyjścia z bramki Valdesa zdołał umieścić piłkę w siatce.
Messi na boisku, Barca się rozpędziła
W 65. minucie groźnie z ostrego kąta uderzył Iniesta. Sirigu zdołał odbić piłę. Po chwili szansę miał Messi, ale został zablokowany. Co się odwlecze, to jednak nie uciecze...
Zaczęło się od Leo...
Messi wszedł ratować Barcelonę i w 71. minucie zaczął realizować swoją misję. Kapitalnie zagrał w pole karne do Villi. Ten ściągnął uwagę kilku obrońców i odegrał przed "szesnastkę" do Pedro, który mocnym strzałem wpakował piłkę do siatki!
Ancelotti grał zmianami, Villanova zdjął napastnika
Carlo Ancelotti dopiero w 81. minucie dokonał pierwszej zmiany. Po chwili zrobił drugą. Wpuścił Davida Beckhama, szukając piłkarza, który w końcówce może dać coś zespołowi w ofensywie. Zmianą nie zaskoczył też Tito Vilanova. Trener Barcy zdjął Davida Villę i wpuścił Songa, który miał wzmocnić defensywę.
Barca nie wygrała, ale awansowała
O awansie Barcelony do półfinału zdecydował remis 2:2 na wyjeździe. I chociaż "Duma Katalonii" u siebie nie potrafiła wygrać, to zachowała szanse na triumf w LM.











