Gra w III lidze. Zarobi... milion złotych!
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 04-09-2013 10:29
Wielu zawodników w T-Mobile Ekstraklasie marzy o rocznym kontrakcie sięgającym 250 tysięcy euro. W III lidze jest jednak zawodnik, który za sezon gry inkasuje takie pieniądze.
Otóż najlepiej zarabiającym piłkarzem III ligi bezsprzecznie jest bramkarz Legii Warszawa, Marijan Antolović. Jeden z największych niewypałów transferowych w historii klubu z Łazienkowskiej ma w przyszłym sezonie występować w trzecioligowych rezerwach klubu, inkasując przy tym wielkie pieniądze.
Jak donosi "Fakt", włodarze Legii zdecydowali się przesunąć Antolovicia do trzecioligowych rezerw klubu, gdzie będzie miał szansę regularnych treningów.
Przy Łazienkowskiej liczą bowiem, że Chorwat będąc w stałym treningu znajdzie nowego pracodawcę podczas zimowego okienka transferowego, co o połowę obniży koszta utrzymania zawodnika.
Jak twierdzi agent Antolovicia, Marek Jóźwiak, Chorwat całe lato szukał klubu, ale bez pożądanego efektu.
– Szukaliśmy Marijanowi klubu w polskiej ekstraklasie, ale nie było to łatwe. W Polsce ma fatalną opinię, ciągle słyszę krytykę na jego temat. A przecież miał bardzo dobry w lidze bośniackiej. Teraz musi wytrzymać do grudnia. Zimowe okno transferowe jest dłuższe, więc postaramy się znaleźć mu nowego pracodawcę – mówił dla Faktu Marek Jóźwiak.
Okazuje się, że Antolović zarabiający 80 tysięcy złotych miesięcznie chciał zgodzić się rozwiązać kontrakt z klubem rok przed jego zakończeniem, ale wówczas "Wojskowi" musieliby wypłacić mu całą należność, obowiązującą do końca umowy.
Na to klub z Łazienkowskiej się nie zgodził, a Antolović został krezusem wśród trzecioligowych piłkarzy.
Futbol.pl











