"Lubię sobie wypić, choć niestety...!" Pijany sędzia na meczu okręgówki
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 27-09-2013 17:21
Tak śpiewał Czesław Mozil w jednej ze swoich piosenek. To samo powinien śpiewać teraz sędzia meczu okręgówki pomiędzy Victorii z Pomorzanką Sejny (2:5), który odbył się 22 września. Okazuje się, że sędzia tamtego spotkania był pijany!
Kibice Victorii byli zbulwersowani postawą arbitra podczas meczu ich drużyny z Pomorzanką Sejny. Uznali, że porusza się chwiejnym krokiem i podejmuje dziwne decyzje, tak więc zadzwonili po policję. Sędzia odmówił poddania się badaniu alkomatem.
- Policjanci z Jedwabnego wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia - powiedział oficer prasowy policji w Łomży sierż. sztab. Ewelina Szlesińska.
Fani Victorii uznali, że porażka ich drużyny jest zasłużona, ale są oburzeni faktem, że spotkanie prowadził pijany arbiter!
To tylko niektóre z wpisów, które ukazały się na stronie Victorii (oryginalna pisowania):
„Ordynarne skur... i tchórzostwo pokazał sędzia główny”, „Jak można pijanym prowadzić mecz? Jedzie alkoholem od człowieka a on jak gdyby niby nic prowadzi zawody, człowieku przecież jesteś w pracy ! odpowiadasz defakto za zdrowie zawodników. Po za tym skoro twierdzisz ,że nic nie piłeś to dlaczego boisz się poddać testowi na alkohol ??? . Odpowiedź jest prosta popiło się i boisz się odpowiedzialności, a obserwator cię tylko bronił żeby nie było szumu w pzpn i na pewno w mediach, bo wątpię aby to w dzisiejszych czasach nie wyciekło dalej. I teraz na dodatek trzeba takiemu zapłacić za prowadzenie meczu i jeszcze delegatowi za "obserwacje" i jak się okazuje chronienie sędziów. Normalne bezprawie i paranoja. Nikt nie pomyśli o ludziach którzy grają i kibiców, którzy przyszli obejrzeć mecz a nie parodie!”
Arbiter będzie odpowiadał z art. 70 par. 2 kodeksu wykroczeń, za to iż nie zachował trzeźwości, a następnie podjął się czynnościom zawodowym.
Czytaj także na Futbol.pl: Szpital przy Łazienkowskiej! Kolejny gracz kontuzjowany
Futbol.pl/źr. Fakt.pl











