Ustawienia Twojej prywatności

Strona korzysta z plików Cookies, aby zapewnić Ci maksymalny komfort korzystania z serwisu oraz jego usług oraz dostosować treści do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza akceptację że będą one zamieszczane w urządzeniu końcowym. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies w swojej przeglądarce.

Nawałka przyznał, że wie, co piłkarze muszą w sobie obudzić!

Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 15-11-2013 23:02
Nawałka przyznał, że wie, co piłkarze muszą w sobie obudzić!

Od porażki zaczął pracę z reprezentacją Adam Nawałka. Po 0:2 ze Słowacją nowy selekcjoner już wie, co na pewno musi w kadrze obudzić!

Debiut koszmar. Przed Nawałką nawał pracy. Słowacy dużo lepsi!

W sobotę rano na Futbol.pl noty reprezentantów Polski!

- Wszyscy wyobrażaliśmy sobie ten mecz inaczej. Musimy jednak przyjąć to, jak spotkanie wyglądało - powiedział Nawałka.

- To początek drogi tej drużyny. Takie mecze muszą jednak wpłynąć na to, by piłkarze sięgnęli po najgłębsze pokłady determinacji. To musi się obudzić. Bez tego nic nie będzie - dodał selekcjoner.

- Piłka nożna to jest organizacja gry począwszy od formacji obrony, natomiast bramki, które straciliśmy i kilka sytuacji stworzonych przez przeciwnika były po fatalnych błędach. Można powiedzieć, że próbowaliśmy różnego ustawienia. Było trochę eksperymentów po to, żeby za pół roku mieć gotowy zestaw i nie popełniać takich błędów w grzej obronnej. Wcześniej polska reprezentacja miała z tym problemy, dlatego zdecydowaliśmy się na taki wariant personalny, żeby sprawdzić zawodników, którzy wyróżniali się w naszej lidze i w ligach zagranicznych - przyznał Nawałka w rozmowie z TVP.

- Nie ma co ściemniać. To było złe spotkanie - stwierdził już na konferencji prasowej Nawałka. - Przed nami jeszcze trochę eksperymentów, by na elimiacje zespół był gotowy - nie ukrywa selekcjoner.

Nawałka nie ukrywał także, że nadal będzie dawał szanse tym obrońcom, którzy zagrali przeciwko Słowacji. Przyznał też, że powoła defensorów, których tym razem zabrakło na zgrupowaniu.

Futbol.pl

Inne artykuły