Czarny listopad dla Zenitu. Pierwszy gol Austrii zatrzymał Porto
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 26-11-2013 20:31
Piłkarze z Sankt Petersburga przeżywają kryzys. W listopadzie nie wygrali żadnego spotkania. Czarnej serii nie udało się przerwać w spotkaniu z pewnym awansu Atletico. Remisu Zenitu z liderem grupy G nie wykorzystało w 5. kolejce fazy grupowej FC Porto.
Zenit Sankt Petersburg - Atletico Madryt 1:1
Bramki: Alderweireld 74 sam., Adrian 53
Zenit: Jurij Łodygin - Igor Smolnikow, Tomáš Hubočan, Nicolas Lombaerts, Domenico Criscito - Axel Witsel, Oleg Szatow, Roman Szyrokow (64. Andriej Arszawin), Wiktor Fajzulin (64. Władimir Bystrow), Hulk - Aleksandr Kierżakow
Atlético: Thibaut Courtois - Juanfran, Toby Alderweireld, Miranda, Emiliano Insúa - Cristian Rodríguez (80. Óliver Torres), Josua Guilavogui, Raúl García, Gabi, Koke - Adrián López
Żółte kartki: Juanfran, Garcia (Atletico)
Sędzia: Martin Atkinson
FC Porto - Austria Wiedeń 1:1
Bramki: Jackson Martínez 48 - Roman Kienast 11
Porto: Helton - Danilo, Maicon, Eliaquim Mangala, Alex Sandro - Josué (72. Juan Quintero), Fernando, Lucho González, Steven Defour (46. Silvestre Varela), Licá (66. Ricardo Pereira) - Jackson Martínez
Austria: Heinz Lindner - Fabian Koch, Kaja Rogulj, Manuel Ortlechner, Markus Suttner (82. Rubin Okotie) - Daniel Royer, James Holland, Roman Kienast, Emir Dilaver (70. Florian Mader), Thomas Murg (65. Marin Leovac) - Philipp Hosiner
Żółte kartki: Suttner, Rogulj, Leovac (Austria)
Od zera do... super-snajpera
Adrian który od początku sezonu przegrywał rywalizację w składzie teraz po raz udowodnił swoją przydatność. Hiszpan wyszedł w podstawowym składzie dopiero 5 raz w tym sezonie. W lidze próbowano go na lewym i prawym skrzydle, okazuje się jednak, że najlepiej radzi sobie na szpicy. Ostatnio wchodząc w roli jokera zaliczył przeciw Getafe bramkę i asystę, dziś również udało mu się trafić do siatki. Konkurencja w postaci Davida Villi i Diego Costy raczej nie pozwoli jednak zadomowić się Adrianowi w pierwszej jedenastce.
Zenit zgubił przepis na wygraną
Pięć spotkań - dwa punkty. Taki jest bilans graczy z Sankt Petersburga w ich listopadowych występach. W lidze przegrali ze Spartakiem Moskwa i FK ROstov, remisy udało się wywalczyć tylko z Porto i Amkarem. Tylko jedno oczko wywalczyli dziś z Atletico które już wcześniej wywalczyło sobie awans i do spotkania z Zenitem podeszło w składzie w którym zabrakło Turana, Villi, Diego Costy i Filipe. Czarna seria rosyjskiej drużyny rozpoczęła się jednak już pod koniec października, kiedy to odpadli z Pucharu Rosji z zespołem FK Tyumen
Alderweireld nie musiał długo czekać
Belg do Atletico trafił na początku września. W jego poprzednim klubie - Ajaxie Amsterdam, trafiał do bramki rywali raczej od święta skupiając się przede wszystkim na swoich zadaniach defensywnych. W Madrycie na swojego pierwszego gola nie musiał czekać zbyt długo. Udało mu się trafić do siatki już w czwartym rozegranym spotkaniu. Szkoda tylko, że zaliczył swojaka...
W Madrycie świętują awans, Rosjanie muszą oglądać się na rywali
Atletico już przed tym spotkaniem było pewne awansu do 1/8 finału. Dziś do kompletu zwycięstw dołożyli pierwszy remis, jednak nadal są w tej edycji Ligi Mistrzów niepokonani, a dodatkowo ten rezultat wystarczył im do zapewnienia sobie pierwszego miejsca w grupie G. Zenit musi oglądać się na swoich najgroźniejszych rywali w walce o awans - FC Porto. Przed tą kolejką rosjanie mieli nad nimi tylko jeden punkt przewagi, a dziś zmarnowali szansę by odskoczyć rywalą.
Porto zawiodło. Austria strzeliła pierwszego gola!
Dopiero w piątej kolejce Austria Wiedeń, która miała już punkt na koncie, strzeliła pierwszego gola. Heltona pokonał strzałem z dystansu Kienast. Faworytowane Porto odpowiedziało dopiero w 48. minucie po uderzeniu Jacksona Martineza i chociaż miała kolejne sytuacje, to nie zadała już drugiego ciosu.
Futbol.pl











