Brosz: Nie popadajmy w hurraoptymizm
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 01-12-2013 9:51
Piast Gliwice niespodziewanie pokonał w Małych Derbach Śląska Górnik Zabrze 2:0. Po spotkaniu wypowiedział się szkoleniowiec "Piastunek" Marcin Brosz, który był zadowolony ze zwycięstwa swoich podopiecznych, ale nie ukrywa, że muszą się jeszcze wiele napracować.
- Cieszymy się zarówno z wyniku i gry. Mecz był bardzo wyrównany. Natomiast jeszcze wrocimy do tego meczu, przeanalizujemy go. We wtorek gramy w Bydgoszczy i musimy zacząć się przygotowywać do ciężkiego meczu, jakim niewątpliwie będzie pojedynek z Zawiszą. Wiele czynników wpłynęło na to, że mecz ten wygląda tak, a nie inaczej. Bez wątpienia na jego losy miała pierwsza sytuacja i bramka Rubena, zresztą po pięknej asyście Kamila Wilczka. Potem było to wyrównane spotkanie - powiedział Ryszard Brosz.
- Górnik to wicelider ekstraklasy. Zdawaliśmy sobie sprawę, że musimy wykorzystać wszystkie sytuacje, jakie sobie stworzymy. Nie wszystko jednak udało się wykorzystać. Bardzo dobrze grała nasza defensywa z Darkiem Trelą na czele i dlatego też wynik do przerwy był dla nas korzystny - dodał szkoleniowiec Piasta.
- Mamy bardzo charakternych chłopaków. Nie popadajmy jednak w hurraoptymizm. Wygralismy ważną bitwę, natomiast jest jeszcze wiele do osiągnięcia w tej rundzie i musimy sie na tym skoncentrować. Dzisiaj doping był bardzo żywiołowy i na duży duży plus - zakończył 40-letni trener.
Czytaj także na Futbol.pl: Wieczorek: Zabrakło nam pazerności
Futbol.pl./źr. piast.gliwice.pl











