Frączczak: To była ewidentna czerwona kartka
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 17-12-2013 12:41
W ostatnim tegorocznym spotkaniu T-Mobile Ekstraklasy Pogoń Szczecin uległa na wyjeździe Wiśle Kraków 1:2. Po meczu wypowiedział się Adam Frączczak, który zasugerował, że sędzia mógł wypaczyć wynik tego starcia.
- Mieliśmy dobry początek. Do 20. minuty kontrolowaliśmy przebieg meczu. Później straciliśmy bramkę i Wisła przejęła inicjatywę. To ona groźnie atakowała. W drugiej połowie szybko straciliśmy bramkę na 0:2. Później strzeliliśmy gola, ale myślę, że Wisła zasłużenie wygrała ten pojedynek - powiedział zawodnik urodzony w Kołobrzegu.
- Przeszliśmy na trójkę obrońców i staraliśmy się szybko strzelić kontaktową bramkę. To się udało, ale niestety nie zdołaliśmy już strzelić kolejnego gola, który dałby nam remis - dodał odnośnie ataków po utraconych bramkach.
- Nie chciałbym się wypowiadać, ale z boiska to wyglądało na ewidentną czerwoną kartkę. Nie jestem sędzią. Arbiter podjął taką, a nie inną decyzję - zakończył odnośnie poniedziałkowego spotkania.
Czytaj także na Futbol.pl: Smuda jest zadowolony z poczynań Wisełki
Futbol.pl/źr. pogonszczecin.pl











