Myśleli nad "niewypałem" Legii. Biorą jednak kogoś innego
Dodał: Michał Ptaszyński
Data dodania: 24-01-2014 6:32
Do tej pory dostępu do bramki Zagłębia Lubin strzegł Michał Gliwa. Przeważnie jednak zawodził i kibice mieli go dość. "Miedziowi" już pozyskali innego bramkarza, ale nie postawili na "niewypał" transferowy Legii Warszawa, chociaż i taki pomysł się pojawił.
W czwartek ostatecznie przesądzone zostało odejście Gliwy z Zagłębia. Bramkarz rozwiązał umowę z klubem i stał się wolnym zawodnikiem. Przypomnijmy, że mocno krytykowany za jesienne występy golkiper pod koniec pierwszej części sezonu miał przykrą sytuację z kibicami, którzy zniszczyli mu auto w odwecie za słabą grę. Od tego momentu Gliwa w Zagłębiu już grać nie chciał.
Działacze klubu stanęli więc przed potrzebą znalezienia nowego bramkarza. Wybór padł ostatecznie na Silvio Rodicia. Prawie 2-metrowy Chorwat ma 27 lat i jest piłkarzem NK Slaven Belupo. Zagłębie wypożyczyło bramkarza do końca sezonu.
W Lubinie rozważano także zatrudnienie Marijana Antolovicia. Bramkarz, na którym - jak on sam twierdził - "Legia miała zarobić miliony" - okazał się wielką pomyłką transferową stołecznego klubu. Niedawno ostatecznie rozwiązał umowę z mistrzem Polski.
Futbol.pl











